Udostępnij
Skomentuj
https://www.motoria.pl/wiadomosc/jak-zregenerowac-reflektor/5559/ 2018-12-10 08:08:43.000000

Jak zregenerować reflektor?

Chociaż wydawać by się mogło, iż klosze reflektorów samochodowych wykonane są ze szkła, do produkcji części z nich używa się tworzyw sztucznych. W przypadku nowych samochodów nie ma to większego znaczenia. Jednak wraz z upływem czasu i starzeniem się pojazdu, plastikowe klosze matowieją, co przekłada się na pogorszoną jasność świateł. Jak zatem zregenerować reflektor, aby działał on bez zarzutu?

Rzeczy potrzebne podczas regenerowania

Reflektory, jak każdy inny element samochodu, zużywają się. Wpływ na to ma przede wszystkim to, z jakiego materiału produkowany jest klosz. Są to zazwyczaj tworzywa sztuczne, które odznaczają się mniejszą trwałością niż szkło.

Drugim czynnikiem wpływającym na zużycie reflektorów jest ich położenie, w związku z którym są stale narażone na uszkodzenia mechaniczne i zanieczyszczenia powodowane przez żwir, piach i kamienie. Im szybciej jeździmy, tym klosze szybciej się zużywają. Blaknięcie i szarzenie powłoki powierzchni reflektorów jest z kolei powodowane szkodliwym wpływem promieniowania ultrafioletowego.

Regeneracja reflektora nie jest skomplikowaną czynnością i trwa stosunkowo krótko – około godziny. Warto zatem poświęcić wolny czas i przeprowadzić zabieg odmładzania. Dzięki temu przywrócimy optymalną jasność świateł w naszym samochodzie, co przełoży się na poprawę widoczności. Aby zregenerować reflektor, potrzebne nam będą następujące akcesoria:

  • taśma malarska – przyda się do zabezpieczenia elementów, które znajdują się wokół reflektora, takich jak zderzak, maskę, błotnik i grill. Dzięki temu podczas regeneracji reflektora nie uszkodzimy lakieru samochodowego, który jest wrażliwy na wszelkiego rodzaju zadrapania.
  • papier wodny – jest to jeden z wielu rodzajów papierów ściernych. Jego zastosowanie pozwoli nam na usunięcie zanieczyszczeń z powierzchni reflektora. Warto użyć papierów wodnych o różnej gradacji, rozpoczynając czyszczenie od grubszej (np. 500), a na bardzo drobnej (np. 2500) kończąc. Dzięki temu pozbędziemy się wszelkich zabrudzeń z reflektora. Podczas szlifowania ważne jest również to, aby papier wodny był co pewien czas maczany w wodzie, co zapewni jego optymalne właściwości. Pamiętać musimy również o systematycznym przemywaniu klosza wodą. Wówczas zyskamy pewność, iż jego powierzchnia jest równomiernie ścierana. Wybierając papier wodny, zadbajmy o to, aby był on wyposażony w ziarno na bazie węglika krzemu. Ważny jest również papierowy nośnik ziarna. Powinien on być zaimpregnowany lateksowo, dzięki czemu w trakcie użytkowania nie rozwali się.
  • pasta polerska – najlepszym wyborem będzie pasta lekko ścierna przeznaczona do tworzyw sztucznych. Ma ona bardzo dobre właściwości ścierne, a przy okazji nie zniszczy powierzchni klosza. Zamiast pasty możemy kupić mleczko polerskie. Dzięki płynnej konsystencji lepiej się nakłada i poleruje, jednak ma mniejsze właściwości ścierne.
  • polerka – zastosowanie polerki daje najlepszy efekt końcowy w postaci przejrzystego klosza pozbawionego jakichkolwiek smug. Jest również szybsze niż polerowanie przy pomocy ściereczki. Na polerkę nakładamy pastę i rozpoczynamy proces polerowania, na początku ustawiając urządzenie na małych obrotach, a następnie sukcesywnie je zwiększając. Musimy jednak pamiętać o tym, aby nie przesadzić z prędkością obrotów polerki. Zbyt intensywne tarcie może być przyczyną przypalenia klosza i jego trwałego uszkodzenia. W miejscu przypalenia zazwyczaj pojawiają się żółte plamy, których nie da się usunąć. Prędkość urządzenia powinna sięgać maksymalnie 800-1000 obrotów na minutę.
  • krążek polerski – jeżeli nie mamy polerki, do polerowania możemy użyć krążka polerskiego, który zamontujemy na szlifierce lub wiertarce. Da to podobne rezultaty co w przypadku zastosowania polerki. Grozi również takimi samymi negatywnymi skutkami – przypaleniem klosza, jeśli ustawimy zbyt dużą prędkość urządzenia.
  • ściereczka – posłuży nam do umycia klosza i jego wytarcia po skończonym zabiegu polerowania. Najlepiej jeśli ściereczka będzie wykonana z mikrofibry, irchy lub bawełny. Nie pozostawi bowiem żadnych smug.
  • środek zabezpieczający – na koniec pozostaje nam zabezpieczenie powierzchni reflektora przed szkodliwym wpływem promieniowania ultrafioletowego i czynników chemicznych. W tym celu na klosz nakładamy specjalistyczny środek ochronny. Alternatywą dla preparatu zabezpieczającego jest pokrycie powierzchni klosza lakierem bezbarwnym. Przywraca on reflektorowi połysk oraz chroni przed promieniowaniem UV. Zazwyczaj wymagane jest nałożenie dwóch warstw lakieru. W ten sposób powstała powłoka zabezpiecza klosz także przed zarysowaniami i drobnymi uszkodzeniami mechanicznymi.

Na rynku dostępne są również całe zestawy środków czyszczących i akcesoriów przeznaczonych do regeneracji reflektorów. Ich cena waha się od 30 do ponad 100 złotych. Zaletą takiej opcji jest to, iż nie tracimy czasu na kompletowanie niezbędnych preparatów i narzędzi.

Naprawianie spłowiałych lamp

Wraz z upływem czasu i zwiększającą się liczbą przejechanych kilometrów lampy stają się żółte i spłowiałe, przez co nie przepuszczają odpowiedniej ilości światła. Aby rozwiązań ten problem, możemy zregenerować reflektor, używając środków czyszczących i akcesoriów. Innym rozwiązaniem jest zastosowanie pasty do zębów, która pozwoli nam pozbyć się przebarwień po zewnętrznej części klosza.

Dlaczego lampy parują?

Problem stanowić może również uciążliwe parowanie lamp, które powoduje, iż nawet pomimo regeneracji reflektorów nie działają one prawidłowo. Wówczas jakość oświetlenia ulega pogorszeniu, co nie pozostaje bez wpływu na widoczność.

Wśród podstawowych przyczyn parowania reflektorów wymienia się:

  • uszkodzenie mechaniczne – to właśnie tą drogą do wnętrza reflektora dostaje się wilgoć, która sprawia, iż klosz jest zaparowany,
  • zatkane odpowietrzniki – jeżeli na powierzchni reflektora nie ma żadnego uszkodzenia, możemy być pewni, iż za powstawanie wilgoci odpowiadają zatkane odpowietrzniki, których zadaniem jest właśnie odprowadzanie nadmiaru wilgoci,
  • nieszczelność na połączeniu klosza z obudową – pozwala ona na wnikanie do wnętrza reflektora wilgoci,
  • zabrudzenie wewnętrznej części szkła reflektora.

Problemu zaparowanych reflektorów może się pozbyć samodzielnie. Jeżeli klosz jest uszkodzony, konieczna jest jego wymiana na nowy bądź używany. Dzięki temu wilgoć nie będzie wnikała do reflektora.

Jeżeli klosz nie uległ uszkodzeniu, jednak jest zaparowany źródło problemu leży gdzie indziej. Wówczas warto zdjąć reflektor i dokładnie go umyć. Zabieg czyszczenia klosza warto przeprowadzić w ciepły, suchy dzień.

Zanim przystąpimy do mycia, warto sprawdzić drożność odpowietrzników. Jeśli będą one zatkane, musimy je wyczyścić. Gdy lampa jest zabrudzona od wewnątrz, jednak nie ma żadnych przesłanek świadczących o jej nieszczelności, możemy ją wypłukać bez konieczności rozbierania jej. W tym celu najlepiej użyć wody i płynu do naczyń. Preparat ten pozwoli usunąć zabrudzeń, a jednocześnie jest na tyle delikatny, iż nie uszkodzi lampy.

Mycie to również dobra okazja do sprawdzenia szczelności kleju szkła reflektora. Jeżeli mieszanka płynu i wody nie wyciek na zewnątrz, oznacza to, iż lampa jest szczelna. Na koniec pozostaje nam jedynie wypłukanie reflektora wodą destylowaną. Zabieg ten zapobiegnie powstawaniu na odbłyśniku oczek wysychającej wody.

Co jeżeli reflektor jest nieszczelny?

Jeśli okaże się, iż reflektor nie jest szczelny, musimy go rozmontować. Następnie czyścimy go, a potem na powrót sklejamy. Zanim przystąpimy do rozebrania lampy, trzeba ją koniecznie nagrzać przy pomocy opalarki. Nagrzewający się plastik rozpuści klej, co ułatwi demontaż reflektora. Podczas wykonywania tej czynności należy zachować ostrożność. Jeżeli niewłaściwie podważymy elementy spoiny, szkło lampy ukruszy się, a nawet ułamie.

Po rozmontowaniu reflektora należy dokładnie wyczyścić jego wewnętrzną stronę. W tym celu używamy szmatki nasączonej wodą i płynem do mycia naczyń. Zewnętrzna część klosza również może potrzebować pielęgnacji. Wówczas należy wypolerować jego powierzchnię, usuwając wszelkiego rodzaju zabrudzenia.

Podczas czyszczenia lampy niezwykle istotną kwestią jest to, aby nie myć odbłyśnika za pomocą szmatki. Istnieje bowiem ryzyko, iż w ten sposób doprowadzimy do jego trwałego uszkodzenia. Jeśli jednak na odbłyśniku widoczne są zabrudzenia, trzeba je wyczyścić. W tym celu wystarczy spłukać odbłyśnik wodą z płynem do mycia naczyń, a następnie wodą destylowaną.

Nie możemy również zapomnieć o wyczyszczeniu odpowietrznika. Na koniec pozostaje nam jedynie usunięcie resztek kleju, które zostały na szkle reflektora i obudowie lampy, oraz wysuszenie klosza. Teraz możemy przystąpić do ponownego sklejenie elementów. Zanim jednak to zrobimy, warto upewnić się, czy powierzchnie, które zamierzamy ze sobą skleić są suche. Jeśli nie, reflektory dalej będą parować.

Do sklejenia lampy można użyć kleju, silikonu lub masy bitumicznej. Rodzaj produktu nie ma znaczenia, najważniejsze jest to, aby spoiwo zachowywało swoje właściwości wiążące zarówno w niskich, jak i wysokich temperaturach. Warto również pamiętać, iż silikon ma to do siebie, iż po wyschnięciu staje się twardy, co może utrudnić powtórne rozebranie lampy.

Wypalone odbłyśniki

Często powodem pogorszenia się skuteczności świateł nie są matowe reflektory, a wypalenie odbłyśników. W praktyce oznacza to, iż doszło do skorodowania, złuszczenia bądź zmatowienia powierzchni, która w lampie jest odpowiedzialna za odbijanie światła. Wśród czynników, które przyspieszają zużywanie się odbłyśnika wymienić należy przede wszystkim wilgoć. Równie często uszkadza je wysoka temperatura, jaka panuje wewnątrz reflektorów samochodowych.

Jeżeli chcemy poprawić jakość oświetlenia, możemy zdecydować się na zakup nowych reflektorów, które będą wyposażone w sprawnie działające odbłyśniki. Jest jednak kosztowna metoda. Tańszym sposobem na przywrócenie odbłyśnikom dawnej świetności jest zabieg metalizacji próżniowej.

Polega on na tym, iż na elementach dochodzi do krystalizacji pary aluminium, dzięki czemu na odbłyśnikach tworzy się lustrzana powierzchnia, która znakomicie odbija światło. Możemy również zdecydować się na demontaż odbłyśników i założenie nowych.

Przeklejanie kloszy i soczewek

Jeżeli nasz samochód wyposażony jest w reflektory o przeklejanych kloszach, ich rozebranie w celu regeneracji warto zlecić specjalistycznemu warsztatowi. Odklejenie lampy wymaga bowiem sporego doświadczenia. Jeśli zrobimy to niewłaściwie, możemy całkowicie zniszczyć klosz.

Warto pamiętać o tym, iż reflektory soczewkowe, w tym ksenonowe, również wyposażone są w odbłyśniki. Jeżeli zauważymy, iż światła słabiej świecą najprawdopodobniej źródłem problemu są wypalone odbłyśniki, które trzeba poddać regeneracji lub wymienić na nowe.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)