Udostępnij
Skomentuj
https://www.motoria.pl/wiadomosc/odmrazanie-szyb-chemiczne-czy-mechaniczne/5581/ 2018-12-11 06:51:32.000000

Odmrażanie szyb – chemiczne czy mechaniczne?

Leniwe, zimowe poranki na pewno nie są zarezerwowane dla kierowców, którzy zmuszeni są wstać wcześniej, aby odśnieżyć samochód i odmrozić skute lodem szyby. Zapewnienie odpowiedniej widoczności to zimą kwestia zasadnicza. Z zamarzniętymi szybami możemy sobie poradzić na dwa sposoby. Która z metod – mechaniczna czy chemiczna – okaże się lepsza?

Odmrażanie mechaniczne

Stanowi najpopularniejszy sposób usuwania lodu z szyb samochodowych i polega na zastosowaniu skrobaczki. Narzędzie to jest zazwyczaj wykonane z tworzywa sztucznego i jest wyposażone w kilka końcówek, które ułatwiają pozbycie się lodu. Do najważniejszych zaliczyć można końcówkę z ostrymi ząbkami pozwalającymi zeskrobać lód oraz gumową nakładkę, która pozwala na usunięcie wody. Droższe skrobaczki wyposażone są również w miotełkę do śniegu.

Podczas odmrażania mechanicznego niezbędne są również ciepłe rękawice, które pozwolą nam na odmrożenie szyb bez żadnego dyskomfortu termicznego. Jeżeli często zapominamy o ich zabraniu z domu, możemy zakupić skrobaczkę wyposażoną w rękawicę, do której włożymy rękę i w ten sposób ochronimy się przed zimnem.

Podczas odmrażania szyb przy pomocy skrobaczki musimy mieć na uwadze jednak to, iż nieprawidłowe korzystanie z niej może zarysowania szyb. Wówczas nie będą się estetycznie prezentowały. W ten sposób możemy zniszczyć również samą skrobaczkę. Wśród zalet narzędzia wymienia się również kompaktowe rozmiary, które sprawiają, że jego przechowywanie i transportowanie nie nastręcza żadnych trudności

Skrobaczka – jaka najlepsza?

Najlepsza skrobaczka to taka, która pozwala w szybki i sprawny sposób usunąć lód z szyb, a jednocześnie nie zarysowuje ich powierzchni. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na materiał, z jakiego narzędzie zostało wykonane. Plastik szybko odkształca się i pęka, co sprawia, że usunięcie szronu staje się wręcz niemożliwe. Pęknięta skrobaczka może przyczyniać się również do powstawania rys.

Dobrym rozwiązaniem są narzędzia wyposażone w ostrze wykonane z mosiądzu. Bardzo dobrze radzi sobie ono z lodem, a jednoczenie nie rysuje powierzchni. Dodatkowo odznacza się większą wytrzymałością i odpornością na trudne warunki eksploatacyjne w porównaniu z ostrzem plastikowym.

Dobrej jakości skrobaczka powinna być wyposażona w gumkę do ściągania wody. W warunkach zimowych jest ona wręcz niezbędna. Pozwala sprawnie usunąć mokry śnieg czy też błoto pośniegowe. Wymagającym kierowcom na pewno przypadnie do gustu skrobaczka z przedłużoną rączką. Umożliwia ona skuteczniejszą i szybszą pracę.

Dla funkcjonalności narzędzia nie tylko rozmiar uchwytu jest ważny, ale również materiał, z którego został wykonany. Dobrą opcją jest aluminium. Dzięki zastosowaniu tego tworzywa rączka na pewno się nie złamie, nawet przy użyciu dużej siły. Niektóre skrobaczki wyposażone są w rękawicę, która zabezpieczy dłoń przed szronem i śniegiem.

Skrobaczka – jaka firma?

Na rynku istnieje wiele producentów skrobaczek. Marka nie ma aż tak dużego znaczenia, jednak warto omijać tych producentów, którzy oferują najtańsze na rynku skrobaczki (2-5 zł). Narzędzia tego typu może sprawdzą się, jeśli na szybach jest niewiele szronu. Podczas intensywnych, długotrwałych i częstych prac nie sprawdzą się. Wśród firm zajmujących się produkcją skrobaczek dużym uznaniem kierowców cieszą się marki: Vorel, EPM, Murska, Snowmaster, EAN, Stelton, Fiskars czy też KARE.

Środki chemiczne – odmrażacze chemiczne

Druga metoda pozbywania się śniegu i szronu z szyb samochodowych to odmrażanie chemiczne. Polega ono na zastosowaniu specjalnych preparatów w aerozolu (atomizerze), tak zwanych odmrażaczy chemicznych. Czasem produkty te określane są jako skrobaczki w płynie.

Wśród ich zalet wymienia się przede wszystkim łatwą aplikację, która wpływa na komfort użytkowania. Nie bez znaczenia jest również szybkość działania, dzięki której nie musimy tracić dużo czasu i sił, aby pozbyć się z powierzchni szyb niechcianego lodu czy też szronu.

Szybę należy spryskać środkiem, a po kilku-kilkunastu sekundach oczyścić skrobaczką. W miejscach, gdzie lód lub szron trudno się usuwa, czynność należy powtórzyć. Zamiast czyszczenia szyb skrobaczką można je podgrzać od wewnątrz, kierując kratki nawiewu z ciepłym powietrzem na ich powierzchnię. W ten sposób usuniemy lód praktycznie natychmiastowo.

Środki chemiczne są całkowicie bezpieczne dla szyb, karoserii oraz elementów gumowych. Mają jednak małą wydajność. Półlitrowe opakowanie wystarczy na około tydzień użytkowania (przy codziennym ich stosowaniu). Oczywiście nie zawsze konieczne jest ich użycie każdego dnia. Wówczas starczą na dłużej.

Odmrażacze chemiczne – jak wybrać?

Mankamentem stosowania środków tego typu jest to, iż mogą pozostawiać smugi. Dzieje się tak, jeśli stosujemy odmrażacze kiepskiej jakości. Jak zatem wybrać właściwy preparat? Na początku musimy się zastanowić nad rodzajem specyfiku, który będzie najlepiej odpowiadał naszym potrzeb. W zależności od sposobu aplikacji środka wyróżniamy:

  • odmrażacz do szyb w sprayu – jego cechą charakterystyczną jest łatwa aplikacja, niestety tylko w pewnych warunkach. Jeśli będziemy dozować środek podczas silnego wiatru, zostanie on rozwiany na boki, co zmniejszy jego skuteczność. Co więcej unikać należy tanich produktów tego typu. Mogą one pozostawiać nieestetyczne smugi lub tracić swoje właściwości w szczególnie niskich temperaturach.
  • odmrażacz do szyb w atomizerze – w tym przypadku rozpylamy płyn przy użyciu specjalnej pompki, sterując nią ręcznie. Pozwala to na łatwą, szybką i precyzyjną aplikację środka. Będzie to zatem lepsze rozwiązanie w warunkach intensywnego wiatru. Kolejną zaletą środków tego typu jest to, że ich działanie nie zmienia się pod wpływem bardzo niskiej temperatury. Istnieje również mniejsze ryzyko pojawienia się nieestetycznie wyglądających smug.

Jeżeli zdecydowaliśmy, która z powyższych opcji jest dla nas odpowiednia, pora przyjrzeć się poszczególnym parametrom specyfiku, które wpływają na jego jakość. Oto najważniejsze:

  • zawartość odtłuszczaczy – substancje te znajdują się jedynie w preparatach dobrej jakości. Uodparniają one szybę przed zamarzaniem w przyszłości, dzięki czemu jej kolejne odmrożenie nie zabiera nam wiele czasu i nie wymaga dużego wysiłku. Zadaniem odtłuszczaczy jest także zabezpieczenie szyby przed zbieraniem się na niej kurzu, pyłu i zabrudzeń.
  • wpływ na karoserię – niezwykle ważną kwestią jest to, czy środek jest bezpieczny dla lakieru samochodowego, wycieraczek, uszczelek oraz innych elementów, które są wykonane z tworzyw sztucznych. Najtańsze odmrażacze nie zawsze spełniają ten warunek, dlatego należy ich unikać
  • zakres temperatur – to istotny parametr. Mówi nam bowiem, w jakich warunkach termicznych preparat będzie zachowywał swe właściwości. Na rynku znajdziemy produkty, które działają w temperaturze -25, -40 czy też -60 stopni Celsjusza.
  • wpływ na widoczność – naszą czujność powinna budzić wysoka zawartość substancji tłustych w preparacie. Ułatwiają one odmrożenie szyby, jednak przyczyniają się do powstawania smug, przez co możemy mieć ograniczoną widoczność, co nie wpływa korzystnie na bezpieczeństwo jazdy.
  • substancje dodatkowe – dzięki ich zawartości możemy zabezpieczyć szyby przed zarysowaniami powodowanymi użyciem skrobaczki.

Odmrażacze chemiczne – jaka firma?

W przypadku tych produktów pewnego rodzaju wyznacznikiem jakości jest marka specyfiku. Wybierajmy zatem produkty, które cieszą się uznaniem kierowców. Należą do nich odmrażacze firm: K2, Feniks, Dr Marcus, Sonax, Bottari.

Inne rozwiązania

Jeśli nie mamy zaufania do chemicznych odmrażaczy, możemy samodzielnie przygotować specyfik. Wystarczy zmieszać ocet z letnią wodą w proporcja 3:1 i przemyć mieszaniną szybę, dzięki czemu lodowa pokrywa zostanie usunięta. Zabieg ten trwa jednak dłużej niż w przypadku zastosowania profesjonalnego odmrażacza. Co więcej ocet pozostawia po sobie nieprzyjemny, duszący zapach, który utrzymuje się przez pewien czas.

Innym sposobem przeciwdziałania tworzeniu się lodowej pokrywy na szybach samochodowych jest używanie folii antyszronowej. Wówczas unikniemy skrobania szyb o poranku. Koszt takiego zabezpieczenia to około 25-30 złotych.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)